Coraz dłuższa kolejka, coraz gorsze mieszkania
Ruina zamiast raju
Od dwóch lat do listy osób oczekujących na przydział mieszkania w mieście nie został dopisany nikt nowy. Ci, którzy już się na niej znajdują, wcale jednak nie uważają się za szczęśliwców. – To, co zaproponowało mi miasto, urąga ludzkiej godności – uważa Joanna Bielawska